

Taa... To mi przypomina dowcip o tym jak w synagodze była kontrola skarbowa.
- A te okapki ze świec to co z nimi robicie ?
- Zbieramy cały rok i odsyłamy do wytwórni a oni nam za to całą świecę dają.
- Dobrze a z okruchami chleba co robicie ?
- Zbieramy oczywiście i do piekarni odsyłamy a oni nam za to bochenek chleba dają.
- No dobrze a po obrzezaniu co z napletkami robicie ???
- Zbieramy,zbieramy cały rok i odsyłamy do urzędu skarbowego a oni nam takiego H..a przysyłają.
- A te okapki ze świec to co z nimi robicie ?
- Zbieramy cały rok i odsyłamy do wytwórni a oni nam za to całą świecę dają.
- Dobrze a z okruchami chleba co robicie ?
- Zbieramy oczywiście i do piekarni odsyłamy a oni nam za to bochenek chleba dają.
- No dobrze a po obrzezaniu co z napletkami robicie ???
- Zbieramy,zbieramy cały rok i odsyłamy do urzędu skarbowego a oni nam takiego H..a przysyłają.

Komentuj bez logowania :)
Zaloguj się, by móc dodawać komentarze.Załaduj wszystkie komentarze


Ja szanuje swoje słuchawki więc nje mam czym sie martwić xd



A mi się ludzie dziwią, że ja cały czas w słuchawkach chodzę



Ale sobie was wychowali.
Bez telefonu w ręku dostajecie ataku paniki
A przecież można sporo ciekawych rzeczy dowiedzieć się ot tak przy jakiejś przypadkowej rozmowie
Bez telefonu w ręku dostajecie ataku paniki
A przecież można sporo ciekawych rzeczy dowiedzieć się ot tak przy jakiejś przypadkowej rozmowie

Komentuj bez logowania :)
Zaloguj się, by móc dodawać komentarze.Załaduj wszystkie komentarze
Komentuj bez logowania :)
Zaloguj się, by móc dodawać komentarze.